Zresetuj swoje ego - Solaris - rozwój osobisty

Zresetuj swoje ego

Ego. bez niego ani rusz, a urażone może stanowić naprawdę poważny problem. Wszelka krytyka, która w ten czy inny sposób rani Twoje uczucia, to właśnie ta skierowana bezpośrednio w ego. Bez względu na to jak bardzo jest uzasadniona, słuszna i merytoryczna, nigdy nie zostanie odpowiednio przyjęta. Zresztą nie chodzi tylko o krytykę. Także w zwykłych codziennych relacjach z bliskimi lub współpracownikami, nawet lekko podrażnione ego może stać się przyczyną wybuchu wielkiego pożaru, w którym spłonęła już niejedna znajomość.

Wyobraź sobie taką scenkę rodzajową.
Pan X wybiera się z Panią Y (w tym hipotetycznym przypadku, małżonką Pana X) do restauracji. Pan X chciałby pójść do restauracji A, podczas gdy pani Y chce iść do restauracji B. Po dłuższej wymianie zdań, sytuacja kończy się jak zwykle. Udają się do restauracji B. ale to jeszcze nie koniec. Pan X, chcąc wyrazić swoje niezadowolenie przyjmuje postawę nieco krytyczną. Mimochodem zwraca uwagę, że jedzenie jest jest kiepskie, albo że muzyka za głośna i nie można porozmawiać. itp. On wcale nie robi tego celowo! Jemu naprawdę się tutaj nie podoba!. Jego ego nie jest zadowolone, więc podświadomość bezustannie wyszukuje dowodów na poparcie tezy, że „tu jest źle” i „to wszystko jest nie tak”. Zamiast cieszyć się wieczorem, smakować to co zostało podane i generalnie rozkoszować się wspólnym spędzaniem czasu z Panią Y, ego Pana X przez cały czas próbuje udowodnić, że gdyby wybrali się tam gdzie on proponował, wszystko wyglądało by zdecydowanie inaczej. o wiele, wiele lepiej!

W podobnej sytuacji, najlepsze co można, a wręcz powinno się zrobić to uruchomić mentalny reset, lub ujmując to trochę bardziej kolokwialnie: „zamknąć się wreszcie, przestać zrzędzić i zacząć się dobrze bawić!”
Reset Flattop341

Reset

Czy naprawdę chcesz, aby chęć pokazania swojej wyższości (nawet podświadoma), po pierwsze odebrała Ci radość i przyjemność wspólnego spędzania czasu z innymi ludźmi (ukochaną osobą, najbliższymi, przyjaciółmi, ale także przypadkowo poznanymi osobami, itp.), a po drugie wyrządziła im przykrość? Taki mentalny reset zatrzyma na chwilę myśli i uczucia wypełniające w danym momencie Twój umysł. Sprowadzi Cię do poziomu zero i na całą sytuację spojrzysz z zupełnie innej strony. Pomoże Ci zsynchronizować swój własny punkt widzenia ze sposobem w jaki patrzy na daną sytuację drugi człowiek. Zawsze łatwiej jest ustawić na tym samym kursie dwie łodzie na spokojnym morzu, niż na wzburzonym.

Nie, nie chodzi o to aby skłamać! Jeśli Ci się z jakiegoś powodu dane rozwiązanie lub sytuacja nie podoba, to Ci się nie podoba i już. Masz do tego pełne prawo, którego nikt nie chce Ci odbierać. Niech tylko tym powodem nie będzie Twoja urażona duma i niech nie nadaje ona tonu sytuacji! Chodzi o to aby znaleźć to co w danym momencie stanowi pozytywną stronę i z całych sił się jej uczepić. Jaki ma sens spędzanie czasu w krzywym zwierciadle Twojej subiektywnej interpretacji sytuacji! Tak jak w historyjce na początku tego artykułu. to jedzenie wcale nie musi być takie złe. To Twoje urażone ego wykrzywia obraz rzeczywistości.

Owszem, są sytuacje w których Twoje uwagi są uzasadnione i powinieneś postawić na swoim. Ale są też takie, w których próbujesz rozpętać wojnę o pietruszkę. Jaki wtedy będzie pożytek z tego, że zmusisz drugą stronę do przyznania Ci racji, szczególnie jeśli zrobi to nieszczerze. Stracisz na to mnóstwo energii, a konsekwencje „kłótni” w ten czy inny sposób odbiją się na waszych relacjach i niespecjalnie mogą Ci się spodobać.

Posłuchaj innego przykładu. Pan X wraca do domu po pracy, chwilę później w drzwiach pojawia się też Pani Y. Słaniając się na nogach z wyczerpania rzuca rzeczy w kąt i kładąc się na kanapie wzdycha: „Nie uwierzysz jaki miałam ciężki dzień!”. Pan X oczywiście nie pozostaje dłużny. „Myślisz, że Twój dzień był ciężki? Szkoda, że nie widziałaś mojego!” I znowu się zaczyna. Ja miałem gorzej. Podrażnione ego pragnie za wszelką cenę wygrać. nawet w konkursie na to kto w bardziej beznadziejny sposób spędził swój dzień, tak jakby było czym się chwalić.

Każdy z nas jest jaki jest i tak naprawdę trudno jest wpływać na zachowania wiele lat temu zakorzenione w głębi umysłu. Zgoda. Z tym, że nie przeszkadza to od czasu do czasu dać sobie na wstrzymanie i przestać się wykłócać o mało istotne szczegóły, a tak naprawdę próbować na każdym kroku udowadniać, że to ja, ja, ja mam rację. Jeśli wyczuwasz, że w dyskusji narasta napięcie, jeśli zaczynasz nadinterpretowywać niektóre fakty. sprawdź, czy gdzieś w tle nie domaga się uwagi Twoje ego. Użyj wyobraźni i wizualizacji. Naciśnięcie takiego podręcznego wyimaginowanego przycisku reset, może zapobiec wybuchowi niejednego niepotrzebnego konfliktu.

Bartosz Zajączkowski

http://zajaczkowski.org/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona używa cookies.

Czytaj więcej na temat polityki cookies.