Ochrona i powiększanie aury

Aura, która jest przedłużeniem ciała człowieka, może być doskonałym ekranem ochronnym. Poniżej kilka technik wpływania na stan aury i jej zwiększania.

1. Białe światło
Ta technika zwiększania aury pozwala nam przechodzić na inny poziom postrzegania. Stajemy się mocniejsi i bardziej odporni na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, w szczególności na promieniowanie magnetyczne, na przykład promieniowanie monitora. Dzięki temu nawet przy długiej pracy przy komputerze nie psują nam się tak szybko oczy. Sprawność tej techniki można łatwo ocenić sprawdzając, czy uda nam się zakłócić fale radiowe w naszym radiu.
Na początku siadamy wygodnie w pozycji medytacyjnej. Zaczynamy medytować wsłuchując się w wibracje własnej aury. Staramy się wyczuć częstotliwość jej drgań. Są one jak fale morskie, tylko promienie aury roztaczają się od ciała fizycznego na zewnątrz, czyli w stronę ostatniej granicy ciała mentalnego. Kiedy wczujemy się w falowanie naszej aury, wtedy otwieramy czakram korony. Następnie wizualizujemy promień, koloru białego, który wpływa przez głowę do wnętrza naszego ciała. Światło wypełnia nas całkowicie, po czym wyobrażamy sobie, że zaczyna promieniować od nas na zewnątrz. To najlepszy moment, żeby utrwalić ten stan. W tym celu tworzymy kotwicę. Kotwica jest to określony gest lub pozycja, dla której ciało uruchamia pożądaną reakcję. Sami wymyślamy, jaki to ma być gest. To może być dotknięcie nosa, włosów, namalowanie palcem jakiegoś znaku na ciele, cokolwiek, czemu nadamy określone znaczenie. Za każdym następnym razem, kiedy wykonamy ten gest, znak, nasze ciało otrzyma polecenie, aby zwiększyć wibrację aury.
Białe światło jest swego rodzaju duchową „zbroją”, której możemy użyć zawsze, gdy potrzebujemy wzmocnienia, czy psychicznej ochrony.

2. Technika łuków energetycznych
Ta technika służy nam do długotrwałego nagromadzenia mocy. Powoduje ona zarówno zwiększenie aury, jak i podwyższenie wibracji. Stosować ją możemy ciągle, nie wymaga specjalnych warunków, możemy jej używać podczas zakupów i robienia prania, podczas sprzątania, wykładów na uczelni, oglądania telewizora.
Wizualizujemy, że z naszego ciała zaczynają wychodzić łuki energii, które ocierając się o granicę aury wracają powrotem do ciała. Na początek niech płynie ona takimi łukami łagodnie. Jednak z czasem zwiększamy wielkość łuków tak, aby wychodziły one za granice aury i pochłaniały energie z otoczenia i wracały do ciała. Wizualizujemy, że energia w łukach porusza się coraz szybciej zataczając większe i szersze łuki. Mogą one dochodzić nawet do 10 m albo i więcej. Starajmy się również uzyskać jak największą liczbę łuków, tak, aby wypełniały one całą aurę. Może któregoś dnia dojdziecie do wprawy, kiedy łuki się połączą i stworzą jedność bardzo silnej aury.

3. Technika balonowa
Ten sposób poszerzania aury jest zbliżony do techniki łuków energetycznych. Jeśli nie postrzegamy jeszcze naszej aury wizualizujemy ją, a następnie wyobrażamy sobie, jak nasza aura zaczyna się powiększać, jak rośnie. Staje się tak duża, że zajmuje przestrzeń pomieszczenia, w którym jesteśmy, a następnie powiększa się na obszar budynku, a nawet jego okolic. Powiększamy aurę tak długo aż poczujemy wewnętrzny opór.
Może powiększymy ją minimalnie a może uda nam się ją wzmocnić tak bardzo, że swoim zasięgiem będzie obejmowała obszar całej kuli ziemskiej. W każdym przypadku ćwiczenie to niezwykle wzmacnia i powiększa obszar naszej aury. Różnica w odczuciach powinna być wyczuwalna nieomalże natychmiast.

4. Oddychanie kolorami
Oddychanie kolorem jest świetną techniką wpływania na moc i barwę aury. Technika ta jest wykorzystywana także do uzdrawiania chorych organów. To, co trzeba zrobić, to wyobrazić sobie barwę, której nam brak albo, której nie mamy dość dużo, a następnie głęboko ją wdychać. Najlepiej to robić na świeżym powietrzu w pełnym słońcu. Cierpiącym na anemię zaleca się wyobrażenie sobie czerwieni. Gdy ktoś ma kłopoty emocjonalne, dopadają go stany depresyjne, powinien wyobrazić sobie, że otacza go ochronna warstwa koloru różowego. Jeśli ktoś jest wyczerpany fizycznie, wizualizowana warstwa ochronna powinna być jaskrawopomarańczowa.

Beata Markowska

Dodaj komentarz

Ta strona używa cookies.

Czytaj więcej na temat polityki cookies.