Jaki jest niezawodny sposób na realizację celów - Solaris - rozwój osobisty

Jaki jest niezawodny sposób na realizację celów

Może to brzmi teraz dla Ciebie niewiarygodnie… Może uważasz, że to zbyt proste i pewnie naciągane, bo przecież skoro by to było taki łatwe, to każdy realizowałby swoje marzenia i był szczęśliwy. Może uważasz, że kogo jak kogo, ale Ciebie do takiego czegoś nie przekonam…

… myślę, że możesz mieć nawet rację, nie chcę Cię przekonywać na siłę! Zanim jednak ocenisz, posłuchaj pewnej historii, mojej historii…

Gdzieś tak z początku 2006 roku zacząłem myśleć o własnym serwisie, w którym będę dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniami odnośnie psychologii osiągnięć, jest to przecież temat, który mnie fascynuje od lat i który wypróbowuję na sobie samym…

Problem polegał na tym, że nie radziłem sobie z tworzeniem stron. Owszem, poznałem trochę html’a – zacząłem tworzyć (ze ściągą html), ale efekty były…hmmm… mało zadowalające. Próbowałem także programów typu WYSIWYG (z ang. What you see is what you get), gdzie nie było trzeba znać języka programowania, jednak nadal mi to nie wychodziło!

Na początku poradziłem sobie z tym zakładając bloga, jednak to było taki narzędzie zastępcze. Dodatkowo zapisałem się do kilku programów partnerskich (m.in. ZM i CnEB), żeby lepiej poznać specyfikę działania w Internecie. Będąc uczestnikiem programu partnerskiego miałem dostęp do wielu darmowych narzędzi, dzięki którym rozszerzyłem moją wiedzę na temat działalności w sieci, poznałem techniki marketingu internetowego itd. Uznałem, że przyda mi się to, gdy już założę własną stronę…
No i powstał serwis! Oczywiście nie natychmiast i nie ja sam go stworzyłem (bo stron tworzyć nadal nie umiałem)! Kiedyś uznałbym, że to przypadek, ale teraz wiem, że przypadków nie ma!

Otóż okazało się, że ktoś dokonał zakupu w serwisie CnEB poprzez mój link partnerski i to już chyba w pierwszym tygodniu mojej aktywności (ależ to był sukces dla mnie)! Po jakimś czasie postanowiłem napisać do tej osoby, ponieważ na cnebie jest taka możliwość, i spytać czy jest zadowolona z dokonanego zakupu (półrocznego abonamentu), czy ma może jakieś sugestie itd. Okazało się, że osobą tą był Daniel J. z Niemiec (właściciel serwisu www.ogloszenia4you.pl), pochodzący oczywiście z Polski. Naturalnie nawiązałem do zbieżności naszych inicjałów i dzięki temu nawiązaliśmy kontakt. Najpierw mailowy, później przez skype’a i tak to się rozwinęło, że zaczęliśmy tworzyć serwis na odległość!

Daniel zna się na tworzeniu stron, na Internecie więc poduczył mnie trochę, dał odpowiedni program i tak możemy razem tworzyć nasz serwis, choć dzieli nas 1000 km.
A teraz do rzeczy, bo pewnie spytasz: ale co to oznacza dla mnie?
Już tłumaczę…

Miałem marzenie (własny serwis) więc zasiałem myśl, podjąłem decyzję, że tego właśnie chcę – to jest krok pierwszy.

Następnie zacząłem działać na tyle, na ile potrafiłem – czytałem książki, artykuły o tworzeniu stron a także o tym, o czym chciałem pisać (psychologia, motywacja), czyli ogólnie poszerzałem moją wiedzę. To jest krok drugi – podjąłem działanie.

Najlepszy jest krok trzeci, który brzmi – zapomnij o tym!

Tak, dokładnie. Pomyśl co chcesz osiągnąć, zacznij działać i niejako zapomnij o celu. W odpowiednim momencie, a będziesz czuł kiedy, zacznij działać. To będzie najprawdopodobniej impuls, intuicja, głos serca – gdy to poczujesz, działaj (dla mnie takim impulsem było napisanie do Daniela, choć nie miałem pojęcia co z tego wyjdzie)!

Czy zdajesz już sobie sprawę co to oznacza dla Ciebie? Czy wiesz już jak możesz wykorzystać te 3 kroki, by zrealizować własne plany, marzenia? Pamiętaj tylko o jednym, że to marzenia musi być Twoim wielkim pragnieniem. To nie może być coś w stylu: chcę mieć milion i już. Musi ono płynąć z Twojego serca, a wtedy – jestem o tym przekonany – praktycznie wszystko jest dla Ciebie możliwe!

Pamiętasz szkołę podstawową/średnią/studia? Pamiętasz jak przed sprawdzianem, kolokwium czy też egzaminem się uczyłeś? I jak dzień przed a także w trakcie egzaminu wydawało Ci się, że nic nie umiesz, nie pamiętasz? Ostatecznie jednak okazywało się, że poszło Ci całkiem fajnie…

To działa na tej zasadzie – najpierw chciałeś zdać egzamin, później zacząłeś uczyć się do niego, na sam koniec jednak powinieneś zapomnieć o tym, zrelaksować się i odpocząć. A w dniu egzaminu zrobić to, do czego się przygotowałeś!

Masz jeszcze wątpliwości co do działania tej „techniki”? To dobrze! Można przecież nie być o czymś do końca przekonanym i jednocześnie być ciekawym, jak to się sprawdzi w Twoim życiu.

Im dłużej o tym myślisz, tym mocniej zaczynasz w to wierzyć, a im mocniej wierzysz, tym łatwiej będzie Ci tego dokonać. Wiara góry przenosi (ale tylko połączona z działaniem).

A więc do dzieła! Czas zrealizować marzenia, nie sądzisz? Życie jest za krótkie, żeby je marnować na narzekanie i robienie rzeczy, których nienawidzimy.

Wolności, miłości i sukcesów

Daniel Janik

Jedna odpowiedź do “Jaki jest niezawodny sposób na realizację celów”

  1. Kuriiiiiii :) pisze:

    Dokładnie tak jak mówisz, trzeba tego naprawdę chcieć. Irytujące mnie powiedzenie brzmi „dla chcącego nic trudnego”, rozumiem przez nie to że wcale nie będzie łatwo, ale naprawdę trudno aby osiągnąć to czego chcemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona używa cookies.

Czytaj więcej na temat polityki cookies.