Co to właściwie jest Integracja Oddechem - Solaris - rozwój osobisty

Co to właściwie jest Integracja Oddechem

Integracja oddechem wywodzi się z rebirthingu i jest jedną z metod holistycznego rozwoju człowieka. Jej twórca Colin P. Sisson jest nowozelandzkim psychologiem. Jego metoda z założenia traktuje człowieka całościowo, to znaczy, że umysł, ciało, emocje i duchowość jest jednakowo ważna, a oddech jest brakującym ogniwem, które łączy te wszystkie elementy.

Dzięki technice świadomego oddychania, odkrywamy nasze podświadome myśli i wzorce zachowań oraz w subtelny sposób uwalniamy stłumione emocje. Prowadzi to do porzucenia nieświadomych lęków, które sabotują nasze wysiłki poprawy jakości życia. Przez wiele osób doświadczenie tego procesu określane jest jako rodzaj „przebudzenia” i otwarcia się na otrzymywanie w ich życiu więcej miłości, wolności, obfitości i szczęścia.

Podczas sesji doświadcza się stanu głębokiego relaksu, podczas którego uruchamia się pamięć komórkowa ciała. Ponieważ wraz z oddechem wydalamy aż 70% toksyn, ciało regeneruje się i oczyszcza.

Cały proces prowadzący do zmiany jest łagodny i bezpieczny oraz w 95% jest bardzo przyjemny. Te 5% odczuć, które nie są przyjemne wynikają z oporu przed zmianą. Metoda ta nie koncentruje się na traumie przeszłych doświadczeń, tylko rozwiązaniu problemu. Jest najprostszą i moim zdaniem najpiękniejszą formą medytacji.

Nie jest to klasyczna metoda terapeutyczna, choć może być doświadczana jako forma psychoterapii. Jest to raczej ścieżka samopoznania i samodoskonalenia, akceptacji życia i siebie. Metoda ta nie jest w konflikcie z żadnym wyznaniem religijnym, filozofią czy innymi metodami wewnętrznego uzdrowienia. Jest prosta i łatwa do nauczenia a osiągnięte rezultaty są trwałe.

Rebirthing (ang. ponowne narodziny) nawiązuje do naszych narodzin. Sposób w jaki wzięliśmy pierwszy oddech i doświadczenie naszego przyjścia na świat kształtuje nasze przekonania o sobie i o życiu. Emocjonalnie dziecko jest połączone z matką. W czasie całej ciąży jest z nią jednością. Czuje to co ona i choć nie werbalnie to „myśli” także jak ona. Już w macicy jesteśmy bardzo świadomi tego co się z nami dzieje. Większość nas rodziła się w szpitalach. Z bezpiecznego miejsca, jakim jest łono matki, gdzie słyszeliśmy jej bicie serca, wyszliśmy na świat pełen ostrych dźwięków, oślepiającego światła szpitalnych lamp. Dotykały nas, niezbyt uważne dłonie lekarzy i pielęgniarek. Odcięta natychmiast po urodzeniu pępowina, powodowała panikę. Zwyczaj natychmiastowego przecinania pępowiny, zanim jeszcze przestała pulsować, powodował, że musieliśmy natychmiast wziąć pierwszy oddech. Piekące powietrze wdzierało się do pęcherzyków płucnych, nie oczyszczonych z pozostałych w nich płynów, powodowało rozdzierający ból. Oddzieleni od matki, ciasno owinięci szorstką pieluchą wysnuwaliśmy pierwsze wnioski na temat życia, ludzi i świata, na którym przyszło nam żyć. Mogły one brzmieć: ludzie mnie ranią, świat jest przeciwko mnie, nikt mnie nie kocha, jestem niechciana itp.

Te pierwsze niewerbalne odczucia, myśli stają się często naszą samospełniającą się przepowiednią, tajnym scenariuszem podświadomości, poprzez który postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość.

Takie tajne scenariusze powstają także później. Psycholodzy mówią, że do 7 roku życia. I tak na przykład mogłeś bawić się w piaskownicy z Karolkiem pod czujnym okiem twojej i jego mamy. Wystarczył jednak moment, kiedy mamy się zagadały, a Karolek uderzył cię łopatką, ty mu oddałeś sypiąc w niego piaskiem. Mamy zauważyły tylko twoją reakcję i cała ich uwaga i gniew skupił się na tobie. Nie umiałeś wytłumaczyć co się stało. Nie umiałeś się obronić. Wtedy to mogło powstać w twojej głowie przekonanie, że „nikt cię nie rozumie”, „wszyscy traktują cię niesprawiedliwie”. Kiedy potem w szkole nauczycielka potraktowała cię niesprawiedliwie, a w pracy wyróżnienie od szefa dostał ten Kowalski, co „wszyscy wiedzą, że gorzej pracuje”, to wiedziałeś już na pewno, że „nie ma sprawiedliwości na tym świecie”. Potem wystarczy, że ktoś cię potrąci na ulicy i burknie „jak leziesz łamago”, a w tobie odpala się wtedy „guzik” wszystkich niesprawiedliwych sytuacji w twoim życiu. Reakcja może być niewspółmierna do wydarzenia, a ty nie wiesz i nie rozumiesz dlaczego tak właśnie reagujesz.

W sesji oddechowej możesz powrócić myślami, obrazami, odczuciami do tego momentu w twoim życiu, kiedy taka pierwotna sytuacja powstała i pojawił się gotowy scenariusz na życie. Uświadomienie sobie i zrozumienie takiego wniosku lub postanowienia powoduje, że możesz je zmienić. Świadomość daje ci wybór, a wybór daje ci wolność.

Poznanie tego tajnego scenariusza jest możliwe w sesji oddechowej. Oddech może zaprowadzić cię do tego momentu, tego wydarzenia w twoim życiu, kiedy w podświadomości schowała się myśl, przekonanie, uczucie, którego nie jesteś świadomy. Jeśli przypomnisz sobie to wydarzenie i zrozumiesz co wtedy postanowiłeś będziesz mieć wybór. W momencie, kiedy w życiu pojawi się znowu podobna sytuacja będziesz mógł wybrać inne rozwiązanie.

Każdy dzień twojego życia niesie ze sobą stres. Jeśli umiesz sobie ze stresem radzić to żyje ci się łatwiej. Jeśli nie, to każda stresogenna sytuacja pozostawia w twoim ciele „blok”. Może to być uczucie ściśniętego gardła, ciężaru w splocie słonecznym, ciężaru na ramionach itp. Sesje oddechowe przynoszą ulgę. Oddech sięga głęboko do pamięci komórkowej i w procesie integracji daje uwolnienie bloków, stresu, a w konsekwencji poczucie spokoju, radości, miłości, bezpieczeństwa i wolności.

Alicja Bednarska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona używa cookies.

Czytaj więcej na temat polityki cookies.