Akademia Realizacji Marzeń - Solaris - rozwój osobisty

Akademia Realizacji Marzeń

Cel to marzenie po zaplanowaniu. Dobrze wybrany budzi entuzjastyczną chęć realizacji, a jednocześnie jest możliwy do osiągnięcia. Nierealistyczne pragnienia powodują frustrację, natomiast zbyt łatwe nie motywują. Cele realistyczne umacniają wiarę we własne siły, a po ich osiągnięciu zawsze możesz działać dalej. Ster na cel!

Czy to z poradnika biznesowego czy psychologicznego, dowiesz się, że podstawową skutecznej kreacji jest jasno określony cel. Oznacza to, że musimy nie tylko wiedzieć, czego chcemy (o czym pisałam poprzednio), ale także sprecyzować swoje marzenia i ubrać je w konkretną wizję. Owszem, na początku wystarczy stwierdzić: „Chcę mieć dom”, „Chcę być szczęśliwa”, ale potem, kiedy już podejmujemy działania w kierunku osiągnięcia tego celu, potrzebujemy konkretów. Jaki dom i gdzie? Cóż to dla ciebie znaczy „być szczęśliwą”? A co, jeśli tych celów robi się więcej, bo pragniesz i domu, i szczęścia w miłości, i nowej pracy? Najlepiej byłoby wszystko na raz, hurtowo i natychmiast… W życiu jednak nie da się iść jednocześnie w kilku kierunkach, jedną nogą w lewo, drugą w prawo. Pamiętajmy o tym, że kiedy celów robi się zbyt dużo, nasza energia i motywacja rozpraszają się pomiędzy nimi. Trochę jak w przysłowiu „Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”.

Nie jest źle, jeśli te cele są zbieżne (chociaż i tak uwagę musimy dzielić pomiędzy nimi), ale co wtedy, kiedy wykluczają się nawzajem albo nie mogą być zrealizowane w jednym czasie? Co wybrać? I tutaj nie obejdzie się już bez dobrego kontaktu z samym sobą, ze swoimi pragnieniami i emocjami, bo to one wskazują drogę, mówią o tym, co jest najważniejsze. Dlatego właśnie przydają się nam relaksacje, krótkie chwile wyciszenia i wsłuchania się w siebie. To nam pomoże ustalić hierarchię celów. Ich kolejność i ważność.

ĆWICZENIE

Wypisz wszystkie swoje marzenia na oddzielnych kartkach, tyle ile przyjdzie ci do głowy. Teraz zastanów się przez chwilę, zrób głęboki oddech, wczuj się, wsłuchaj w swoje wnętrze i najpierw zadaj sobie to pytanie: czy są to twoje pragnienia, czy przypadkiem nie próbujesz spełnić oczekiwań innych? To ważne, by cele wynikały z własnych dążeń i były zgodne z naszym systemem wartości.

Rozdziel kartki na cele krótkoterminowe i długoterminowe. Umieść je na linii czasowej: co teraz, a co za jakiś czas. Następnie ustal kolejność i ich hierarchię według znaczenia.

Potem wybierz trzy najważniejsze dla ciebie, a z tych trzech jeden – priorytetowy. Staraj się robić to sercem, a nie umysłem. Owszem, racjonalizując, też pewnie poznasz swoje potrzeby, wybierzesz logicznie i mądrze, jednakże w kreacji marzeń większe znaczenie od tego, czego potrzebujesz, ma to, czego pragniesz. To pragnienia dodają skrzydeł, by wzlecieć ponad horyzont umysłu.

Potrzeby są ważne. Kiedy ich nie zaspakajasz, brakuje ci energii i siły, by realizować marzenia. Dbając o siebie, dbasz o swoje potrzeby, te dotyczące ciała, jak i ducha. W ten sposób wzmacniasz w sobie przekonanie, że ty również zasługujesz na spełnienie marzeń i godne życie. A skoro dajesz sobie takie prawo, dajesz także to prawo innym i w ten naturalny sposób dbając o siebie, dbasz i o innych.

Dobrze wybrany cel jest zgodny z twoimi pragnieniami i wartościami. Najlepszy to taki, który od początku budzi w tobie chęć realizacji, będąc jednocześnie możliwym do osiągnięcia. Nierealistyczne cele i marzenia powodują frustracje, natomiast zbyt łatwe nie motywują. To cele realistyczne umacniają wiarę we własne siły, a po ich osiągnięciu, zawsze możesz sięgnąć dalej. Jeśli nie wierzysz w siebie, niewiele osiągasz. Rozbudź najpierw wiarę w siebie, podejmując działania, które wzmocnią w tobie poczucie własnej skuteczności. Cele, który sobie stawisz, powinny przynosić ci satysfakcję i dawać informację zwrotną o tym, że jesteś zdolna i wartościowa.

Warto wiedzieć, że jest coś takiego jak wzajemna zależność pomiędzy poczuciem własnej wartości a wyznaczanymi celami, działająca w obie strony niczym strzeżenie zwrotne. Często osoby o niskim poczuciu własnej wartości wyznaczają sobie nierealistyczne cele, by podnieść swoją samoocenę, co jednak w konfrontacji z rzeczywistością wywiera na nich niepotrzebną presję i w rezultacie obniża ich pewność siebie. Z kolei porażka w wyniku wybrania nierealistycznego celu podważa wiarę w swoje możliwości. Żeby się dowartościować, takie osoby znów uciekają w nierealne wizje. I spirala negatywnych efektów nakręca się coraz bardziej.

Załóżmy, że już wybrałaś swój cel i czujesz, że to jest właśnie to. Ustal teraz termin, w którym chcesz go zrealizować. I znów, podobnie jak w przypadku celu, wybierz realny termin. Chodzi o to, żeby nie był zbyt odległy, bo nie będzie cię motywował, ani zbyt bliski, by nie wywierać na sobie przesadnej presji, która też demotywuje. Chodzi o to byś wierzyła w możliwość zrealizowania swoich zamierzeń w wybranym czasie. Byś wierzyła w swoje marzenie całym sercem.

I nie zapomnij o tym, by to wszystko zapisać. Zapisz swój cel, swoje marzenie. Powieś nad lustrem, wydrukuj złotymi literami, wykuj w marmurze. no, może przesada, ale zapisz. Słowo pisane ma zdecydowanie większe znaczenie niż wypowiedziane lub tylko pomyślane. To tak jakbyś zawierała i podpisywała umowę sama ze sobą, a ponieważ siebie szanujesz, zrobisz wszystko, co tylko w twojej mocy, by tej umowy dotrzymać.

Julita Dybowska

JULITA DYBOWSKA – www.neoidee.com , psycholog, trenerka rozwoju osobistego specjalizująca się w psychologii pozytywnej i metodach rozwoju potencjałów oraz w psychoenergetycznej pracy z ciałem, oddechem i emocjami (bioenergetyka A. Lowena, techniki oddechowe i relaksacyjne), certyfikowany trener metody C. Tippinga, autorka artykułów i publikacji propagujących zdrowy, świadomy styl życia (miesięcznik „SPA Houses”). Od ponad 10 lat zajmuje się poszerzaniem samoświadomości wykorzystując techniki poznawane na licznych kursach, szkoleniach i studiach, prowadzi treningi, warsztaty grupowe i sesje indywidualne, od 7 lat praktykuje jogę. W swoim życiu urzeczywistnia kolejne marzenia, odkrywa harmonię energii i z pasją podąża za wewnętrznym głosem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona używa cookies.

Czytaj więcej na temat polityki cookies.